📱 Sprzęt pszczelarski

Aplikacja do wykrywania matki pszczelej — QueenRadar

📅 🔄 Zaktualizowano: 📖 6 min czytania ✍️ 📚 Blog
Strona aplikacji QueenRadar: telefon skanuje plaster z pszczołami i zaznacza ramką matkę pszczelą, obok hasło Wykryj matkę i mateczniki w czasie rzeczywistym
QueenRadar — aplikacja do wykrywania matki pszczelej

Aplikacja do wykrywania matki pszczelej brzmi jak gadżet, dopóki człowiek nie stoi z trzecią ramką w ręku, dymiącym podkurzaczem i rodziną, która z każdą minutą robi się nerwowsza. QueenRadar powstał dokładnie na tę sytuację. Kierujesz telefon na plaster, a aplikacja na żywo zaznacza matkę i mateczniki.

Od razu ujawnienie: QueenRadar wydaje BeeVista Sp. z o.o. z Wąchocka, czyli moja firma. Piszę więc o własnym produkcie i nie udaję, że to niezależny test. Postaram się za to uczciwie napisać, czego aplikacja jeszcze nie umie.

📌 Stan na 5 października 2026 — aplikacja jest darmowa w Google Play, wykrywa matkę i mateczniki. Varroa, uszkodzony czerw i DWV są w przygotowaniu.

Co to jest QueenRadar

QueenRadar zamienia aparat telefonu w skaner plastra. Model sztucznej inteligencji, wytrenowany na zdjęciach pszczół, analizuje obraz z kamery na bieżąco i rysuje ramki wokół tego, co rozpozna. Matka dostaje złotą ramkę i opcjonalny sygnał dźwiękowy. Mateczniki — własny kolor i licznik.

Najważniejsze jest to, że wszystko dzieje się na telefonie. Bez internetu, bez konta, bez wysyłania zdjęć na serwer. W pasiece pod lasem, gdzie zasięg ginie, działa tak samo jak w mieście. Na nowszych telefonach detekcja idzie z prędkością około 28 klatek na sekundę.

Funkcje

  • Detekcja na żywo — ramki nanoszone na obraz z kamery w czasie rzeczywistym.
  • Liczniki klas — ile matek i mateczników widać w kadrze.
  • Próg pewności — czułość ustawiana globalnie albo osobno dla każdej klasy.
  • Lupa — przybliża matkę i odczytuje numer z opalitka, także na głos.
  • Zapis zdjęć — klatki z naniesionymi detekcjami do późniejszego przejrzenia.
  • Historia sesji — wcześniejsze skany, czas trwania, liczba wykryć.
  • PL / EN — pełny interfejs po polsku i angielsku.

Kiedy aplikacja do szukania matki ma sens

Doświadczony pszczelarz znajduje matkę w spokojnej rodzinie w kilka minut. Problem zaczyna się gdzie indziej. Silna rodzina w maju na dwóch korpusach, matka nieznakowana, ciemna, krainka podobna kolorem do robotnic — wtedy nawet po latach można przejrzeć każdą ramkę dwa razy i nic. Każda minuta otwartego ula to schłodzony czerw i coraz bardziej rozdrażnione pszczoły.

Podstawy szukania bez telefonu opisałem w tekście jak znaleźć matkę pszczelą w ulu i one nie tracą ważności. QueenRadar jest drugą parą oczu, nie zamiennikiem. Najwięcej daje w trzech sytuacjach:

  1. przy nieznakowanej matce w silnej rodzinie,
  2. przy przeglądzie przed odkładem, kiedy trzeba mieć pewność, na której ramce jest matka,
  3. u początkujących, którzy jeszcze nie mają oka do odwłoka matki wśród tysięcy robotnic.

Lupa przydaje się z kolei przy znakowanych matkach. Numer na opalitku ma kilka milimetrów, a czytanie go w rękawicach, z ramką pod kątem, to osobna dyscyplina.

Mateczniki — aplikacja wskaże, pszczelarz musi ocenić

Tu jest granica, którą trzeba postawić jasno. QueenRadar zaznaczy matecznik. Nie powie, dlaczego rodzina go zbudowała. A od tego zależy cała decyzja przy ulu. Poniżej ściągawka do przeglądu:

Rodzaj matecznikaGdzie i ileCo to znaczy
RojowyNa dolnych i bocznych krawędziach plastra, często kilka do kilkunastuNastrój rojowy — działać przy tym przeglądzie
Cichej wymianyNa środku plastra, zwykle 1–3, matka obecnaRodzina wymienia słabnącą matkę — zwykle zostawić
RatunkowyPrzebudowane komórki robotnic na środku plastra, matki brak, brak jajRodzina straciła matkę — sprawdzić, czy jest z czego wychować nową

Aplikacja przyspiesza pierwszą część — znalezienie matecznika na zatłoczonym plastrze. Druga część, czyli odczytanie sytuacji, wciąż wymaga wiedzy. Jak rozpoznać nastrój rojowy i co z nim zrobić, opisałem w tekście o rójce pszczół i zapobieganiu.

Czego QueenRadar jeszcze nie umie

Uczciwie, w punktach:

  • Varroa, uszkodzony czerw i DWV — w przygotowaniu. Na zrzutach ze strony widać ramki „Varroa”, ale w aplikacji ta klasa jeszcze nie działa.
  • iPhone — na razie tylko Android 8.0 i nowsze.
  • Trudne warunki — ostre słońce na plastrze, rozmazany kadr albo zbity kłąb pszczół obniżają skuteczność każdego modelu rozpoznawania obrazu. Próg pewności pozwala to częściowo regulować.
  • Interpretacja — aplikacja nie ocenia kondycji rodziny i nie zastępuje oceny pszczelarskiej ani weterynaryjnej.

Dopóki wykrywanie Varroa nie wejdzie do aplikacji, porażenie warto mierzyć sprawdzonymi metodami — opisuję je w artykule o monitorowaniu warrozy. Na stronie QueenRadar działa już za to osobne narzędzie online do liczenia osypu ze zdjęcia wkładki dennej.

Prywatność i trenowanie modelu

Obraz z kamery nie opuszcza telefonu. Aplikacja może wysłać anonimowy raport błędu, bez zdjęć, i tylko za zgodą.

Jest jedna dobrowolna furtka w drugą stronę. Kto chce pomóc, może przesłać własne zdjęcia i filmy plastrów — bez konta. Trafiają wyłącznie do trenowania modelu, nie są udostępniane dalej, a zgodę można wycofać i usunąć pliki po identyfikatorze zgłoszenia. Im więcej różnych plastrów zobaczy model — różne rasy, różne ule, różne światło — tym celniej wykrywa. Szczególnie przydają się zdjęcia krainek i matek nieznakowanych, bo te są najtrudniejsze.

Jak zacząć

  1. Pobierz QueenRadar z Google Play — za darmo, bez reklam i bez konta.
  2. Jeśli chcesz najpierw sprawdzić model na własnych zdjęciach, użyj wersji online na stronie QueenRadar.
  3. Przy ulu otwórz skaner i trzymaj telefon kilkadziesiąt centymetrów nad plastrem, aż obraz złapie ostrość.
  4. Jeśli ramek pojawia się za dużo albo za mało, przesuń próg pewności.

Najlepszy moment na pierwsze próby to pierwszy przegląd wiosenny — rodziny są wtedy mniejsze i łatwiej porównać to, co widzi aplikacja, z tym, co widzisz sam. A jeśli dopiero zaczynasz i nie wiesz jeszcze, jak wygląda matka, czerw otwarty czy matecznik, zacznij od kursu pszczelarstwa online. Aplikacja szybciej znajdzie, ale to Ty decydujesz, co z tym zrobić.

FAQ

Czy QueenRadar działa bez internetu?

Tak. Detekcja odbywa się w całości na telefonie, więc zasięg w pasiece nie ma znaczenia. Obraz z kamery nie opuszcza urządzenia. Internet jest potrzebny tylko wtedy, gdy ktoś dobrowolnie prześle zdjęcia do trenowania modelu albo zgodzi się na anonimowy raport błędu.

Ile kosztuje QueenRadar?

Aplikacja jest darmowa, bez reklam, bez konta i bez subskrypcji. Za darmo działa wykrywanie matki i mateczników, zapis zdjęć z detekcją i historia sesji. Wersja Premium jest zapowiedziana razem z wykrywaniem Varroa, uszkodzonego czerwiu i DWV, które są jeszcze w przygotowaniu.

Na jakich telefonach działa QueenRadar?

Na telefonach z Androidem 8.0 lub nowszym. Płynność zależy od mocy urządzenia — na nowszych modelach detekcja na żywo działa z wyższą liczbą klatek na sekundę. Wersji na iPhone’a na razie nie ma.

Czy QueenRadar wykrywa warrozę?

Jeszcze nie w aplikacji. Wykrywanie roztoczy Varroa na pszczołach jest w przygotowaniu. Na stronie queenradar.pl działa już osobne narzędzie online do liczenia osypu warrozy ze zdjęcia wkładki dennej. Do oceny porażenia nadal warto używać sprawdzonych metod, takich jak osyp na wkładce czy test cukrem pudrem.

Czy aplikacja zastąpi umiejętność szukania matki?

Nie. QueenRadar podświetla matkę i mateczniki, ale nie powie, dlaczego matecznik powstał ani czy rodzina jest w nastroju rojowym. To narzędzie wspierające przegląd. Pszczelarz nadal musi umieć czytać plaster: jaja, czerw, położenie mateczników i zachowanie rodziny.

Czy mogę rozpoznać matkę ze zdjęcia bez instalowania aplikacji?

Tak. Na stronie queenradar.pl jest wersja online — wgrywasz zdjęcie plastra i model zaznacza matkę oraz mateczniki. To dobry sposób, żeby sprawdzić działanie modelu na własnych zdjęciach, zanim zabierzesz telefon do pasieki.