W zeszłym sezonie kursant dzwoni do mnie z pytaniem, czy „te białe kawałki kredy" w jego ulu to coś groźnego. Pojechałem zobaczyć — tysiące mumii pszczelich na dnie ula, spadające z plastrów przy każdym ruchu. Klasyczna grzybica wapienna. Trzy lata temu w polskich pasiekach o niej praktycznie nie pisaliśmy. Dziś — w ciągu kilku tygodni mam pięciu kursantów z tym samym objawem.
Grzybice pszczół wracają. I to dwie naraz: wapienna (otorbielakowa, askosermikoza) i kamienna (kropidlakowa, aspergiloza). To choroby, z którymi polscy pszczelarze mieli od kilkunastu lat względny spokój, a w ostatnich 2–3 sezonach widać wyraźny powrót. Statystyki nie są jeszcze publikowane (zwykle pojawiają się z 2-letnim opóźnieniem w raportach PIWet), ale obserwacje praktyczne — moje, kursantów, kolegów z koła pszczelarskiego — są jednoznaczne: czerw zamiera, mumie spadają, rodziny słabną.
Ten artykuł jest praktycznym kompendium o obu chorobach: jak rozpoznać, czym są wywołane, dlaczego wracają i co można zrobić w pasiece. Z materiałów prof. Zdzisława Glińskiego (Pasieka 2/2004) i bieżących publikacji weterynaryjnych z 2024 roku, plus moje obserwacje z dziesięciu lat w Wąchocku.
💡 Najważniejsza rzecz na start: grzybice wapienna i kamienna nie są chorobami, które się „leczy" tabletkami. Nie ma w Polsce zarejestrowanych preparatów leczniczych. Wszystko, co możesz zrobić, to higiena pasieki, wymiana matki i przesiedlenie pszczół do czystego ula. Profilaktyka jest jedyną realną strategią.
Patogen: Ascosphaera apis, czyli otorbielak pszczelny. Występuje w dwóch podgatunkach (A. apis major i A. apis minor), które różnią się kolorem owocników. Sama choroba nazywana jest też askosermikozą (lub askosfermiozą — terminologia stara) i grzybicą otorbielakową.
Mechanizm zakażenia. Zarodniki przedostają się do przewodu pokarmowego larwy z pokarmem (głównie miodem i pyłkiem zakażonym). Grzyb rozwija się w jelicie środkowym i powoduje obumarcie larwy przed jej zasklepieniem przez pszczoły mamki. Po śmierci grzybnia przerasta szczątki — i tu pojawia się charakterystyczny objaw: mumia przypominająca grudkę kredy lub wapna. Stąd polska nazwa choroby.
Sezonowość. Grzybica wapienna „zaczyna się rozwijać w rodzinach już wczesną wiosną". Nasilenie obserwuje się od czerwca do sierpnia. W łagodnej formie zanika sama, gdy ruszy obfity pożytek (rodzina się rozwija, zarodniki nie nadążają z infekcją). W warunkach niekorzystnych (chłód, deszcz, zacienienie) atakuje nawet 50% czerwia — wtedy rodzina nie ma szans przetrwać sezonu bez interwencji.
Patogen: grzyby z rodzaju Aspergillus (kropidlaki), najczęściej A. flavus i A. fumigatus. Choroba znana jest też jako aspergiloza lub grzybica kropidlakowa.
Różnica względem wapiennej: kropidlaki atakują nie tylko czerw, ale też dorosłe pszczoły. Chore pszczoły „tracą zdolności lotne, wypełzają z ula, zataczają się" — według opisu prof. Glińskiego. Mumie larw są twardsze, kamykowate, zabarwione na żółtozielono, szarozielono albo czarno (zależnie od gatunku grzyba i etapu rozwoju).
Kiedy występuje. Najczęściej wiosną, gdy pszczoły zbierają pyłek z roślin porażonych grzybnią. Sprzyjają jej deszczowe, chłodne wiosny — dokładnie takie, jakie mieliśmy w Polsce w 2024 i 2025 roku. To prawdopodobnie jeden z powodów obecnego nasilenia.
⚠️ UWAGA — zagrożenie dla człowieka
Grzyby Aspergillus są patogenne także dla ludzi — kropidlaki potrafią wywołać aspergilozę płucną u osób z osłabioną odpornością. Przy pracy z rodziną porażoną grzybicą kamienną zakładaj półmaskę FFP2/FFP3, zwłaszcza jeśli wyrzucasz czerw lub przemywasz sprzęt. Zarodniki łatwo unoszą się w powietrzu.
Z obserwacji moich i kolegów z koła trzy główne czynniki:
Czynniki sprzyjające na poziomie pojedynczego ula są znane od dziesięcioleci i się nie zmieniły:
Skoro leków nie ma, profilaktyka jest jedyną sensowną drogą. Z mojej praktyki w Wąchocku i wieloletnich rekomendacji weterynaryjnych:
Nagrałem osobny film, w którym pokazuję krok po kroku, jak radziłem sobie z grzybicą u siebie w pasiece — od diagnozy mumii, przez przesiedlenie rodziny, po dezynfekcję sprzętu:
Praktyczny przewodnik — jak postępuję z grzybicą wapienną w mojej pasiece w Wąchocku.
W skrócie algorytm postępowania krok po kroku — z opracowań weterynaryjnych i praktyki kolegów z koła:
Przy grzybicy kamiennej (aspergilozie) z silnym zaawansowaniem najczęstsza rekomendacja to likwidacja rodziny — rzadko udaje się ją uratować, a ryzyko rozsiania zarodników na całą pasiekę jest realne. Decyzja trudna, ale warto skonsultować z lekarzem weterynarii specjalizującym się w pszczołach.
Grzybice (zarówno wapienna jak i kamienna) nie są chorobami zakaźnymi podlegającymi obowiązkowemu zwalczaniu według polskiego prawa weterynaryjnego (lista PIWet). Oznacza to, że nie masz prawnego obowiązku zgłaszania ich do Powiatowego Inspektoratu. Ale:
Charakterystyczny objaw to białoszare mumie larw przypominające grudki kredy lub wapna. Mumie spadają z plastrów do dennicy — przy stuknięciu w ramkę słychać grzechotanie. Czerw rozsiany, pszczoły mamki nie zasklepiają chorych larw. Przy wlocie ula widzisz okruchy białej masy wynoszone przez pszczoły. Sezonowość: nasilenie czerwiec–sierpień, początek wczesną wiosną.
Wapienna (askosermikoza) wywołana przez Ascosphaera apis, mumie białoszare i kruche, atakuje tylko czerw. Kamienna (aspergiloza) wywołana przez kropidlaki Aspergillus, mumie twarde i kamykowate, zielonkawe albo czarne, atakuje też dorosłe pszczoły (wypełzają z ula, zataczają się). Kamienna jest groźniejsza, w zaawansowanej formie często wymaga likwidacji rodziny.
W Polsce nie ma zarejestrowanych leków na grzybice pszczół. Standardowe postępowanie: przesiedlenie rodziny do czystego, zdezynfekowanego ula, wymiana matki, przetopienie zakażonych plastrów, dezynfekcja sprzętu preparatami biobójczymi (np. Silveco Pszczoła, Cagrosept, Rapicid, Ecocid). Przy łagodnej formie wapiennej choroba często ustępuje sama, gdy ruszy obfity pożytek.
Zarodniki Ascosphaera apis (grzybica wapienna) przetrwają w środowisku do 4 lat — w drewnie ula, na plastrach, w narzędziach. Dlatego dezynfekcja po stwierdzeniu grzybicy musi być pełna (opalanie korpusów, przetopienie plastrów), a obserwacja rodziny trzeba prowadzić co najmniej 2 sezony po incydencie.
Wapienna (Ascosphaera apis) — nie. Kamienna (Aspergillus) — tak, kropidlaki są oportunistycznymi patogenami człowieka, mogą wywoływać aspergilozę płucną u osób z osłabioną odpornością. Przy pracy z rodziną zaatakowaną przez kamienną zakładaj półmaskę FFP2/FFP3, zwłaszcza przy wyrzucaniu czerwiu lub przemywaniu sprzętu.
Sam miód z chorej rodziny nie zawiera zarodników w stężeniach niebezpiecznych dla konsumenta. Ale przy prowadzeniu sprzedaży (RHD, działalność gospodarcza) warto skonsultować status zdrowotny rodziny z Powiatowym Lekarzem Weterynarii. Dobrą praktyką jest oddzielenie miodu z chorej rodziny — wirowanie osobno, oznaczenie partii.
Nawracające grzybice oznaczają systemowy problem: pasieczysko wilgotne lub zacienione, stare matki, niska wymiana plastrów, niedożywienie. Rozwiązaniem jest ocena lokalizacji (czy nie przenieść pasieki w bardziej słoneczne miejsce), wprowadzenie rytmu wymiany matek co 2 lata, podniesienie częstotliwości wymiany plastrów do 50% rocznie i regularna dezynfekcja sprzętu między sezonami.
Grzybice pszczół — wapienna i kamienna — są dziś realnym problemem w polskich pasiekach po latach względnego spokoju. Ich powrót wynika ze splotu czynników: zmiany pogody, osłabienia rodzin po warrozach, długotrwałości zarodników w sprzęcie. Lekarstw nie ma — została profilaktyka.
Trzy najważniejsze rzeczy, jeśli chcesz uniknąć grzybicy: sucha i słoneczna pasieka, młode matki, regularna wymiana plastrów. Plus dezynfekcja sprzętu preparatami biobójczymi po każdym podejrzeniu, najlepiej raz w roku jako rutyna. To nie kosztuje wiele i zapobiega dramatom, których naprawa jest droższa niż profilaktyka.
Pełen kalendarz higieny pasieki z roboczym podziałem miesiąc po miesiącu znajdziesz w artykule o profilaktyce chorób pszczół. Praktyczne aspekty rozpoznawania chorób w terenie omawiamy szerzej na kursie stacjonarnym w Wąchocku — pokazuję mumie z mojej kolekcji i tłumaczę, co świadczy o jakim patogenie.