Od Rataj do Ostrowca jest dwadzieścia pięć kilometrów. Pół godziny autem, jeśli nie stoi się za ciągnikiem na trasie przez Bałtów.
Dlatego kiedy zobaczyłem, że 27 października w ostrowieckim Kinie Etiuda siada przy jednym stole Główny Inspektor Jakości Handlowej, koordynator International Honey Commission z Chorwacji i przewodniczący Komisji Europejskiej Apimondii — sprawdziłem dwa razy, czy dobrze czytam miasto. Takie nazwiska zwykle jeżdżą do Warszawy albo Puław.
Konferencja nazywa się „Miód pod lupą — co zmienia dyrektywa śniadaniowa?". Udział jest bezpłatny, stacjonarnie i online. Organizują ją Fundacja Apikultura i Stowarzyszenie LGD „Krzemienny Krąg".
📌 Najkrócej — 27 października 2026, Kino Etiuda w Ostrowcu Świętokrzyskim, rejestracja od 9:00, start o 10:00, koniec około 17:00. Bezpłatnie, ale z zapisami. Miejsc stacjonarnych jest mniej niż chętnych, online bez limitu.
Dyrektywa śniadaniowa obowiązuje od 14 czerwca 2026. Zmieniła zasady oznaczania pochodzenia miodu: na mieszance musi być nazwa każdego kraju wraz z procentowym udziałem, w głównym polu widzenia, w kolejności od największego do najmniejszego. Rozpisałem to w tekście o etykietach na miód.
Przepisy działają więc od czterech miesięcy. To dokładnie ten moment, w którym widać już pierwsze problemy z wdrożeniem, a jeszcze nie zdążyły zastygnąć interpretacje. Konferencja trafia w okno, w którym rozmowa ma jeszcze sens.
Siedemnastu prelegentów z siedmiu krajów. Kilka nazwisk, które robią różnicę.
Dorota Bocheńska, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, przedstawia obowiązki przedsiębiorców i system kontroli IJHARS. To ta sama instytucja, która w lipcu wydała przewodnik po znakowaniu miodów — omówiłem go w tekście o tym, jak wolno nazwać swój miód. Możliwość zadania pytania osobie na szczycie tej struktury zdarza się raz na kilka lat.
Prof. Dražen Lušić z Uniwersytetu w Rijece, koordynator International Honey Commission, mówi o oszustwach miodowych w UE pod tytułem, który sam w sobie jest tezą: „nowe etykietowanie, stary problem".
Dr Ewa Waś i dr Dariusz Teper z HoneyLab — analiza pyłkowa i pochodzenie botaniczne. Dla każdego, kto zastanawia się, czy jego miód wolno nazwać lipowym, to najbardziej praktyczne dwadzieścia minut całego dnia.
Dr Piotr Semkiw z Zakładu Pszczelnictwa w Puławach przedstawia stan polskiego pszczelarstwa — zasoby, ekonomikę, potencjał. Te dane cytuje potem cała branża przez rok.
Do tego Bernhard Heuvel z Global Honey Integrity Center i Peeter Matson z Estonii otwierają dzień wystąpieniem o procederze fałszerstw w Unii. Obaj są zawodowymi pszczelarzami, nie tylko działaczami. Skalę problemu, z którym mierzy się dyrektywa, widać dobrze na przykładzie zakazu importu miodu z Brazylii.
Wystąpienia są po polsku i po angielsku. Organizator zastrzega możliwość zmian, więc przed wyjazdem warto zerknąć na aktualną wersję.
Będę szczery, bo zapowiedź, która wszystko chwali, jest bezużyteczna.
Pierwsza połowa dnia to konkret: kontrola, laboratorium, dane rynkowe, przepisy. Jeśli sprzedajesz miód pod własną etykietą, wychodzisz stamtąd z wiedzą, którą da się zastosować w poniedziałek.
Drugi panel, o przekonywaniu konsumentów do polskiego miodu, ma w składzie przedstawiciela sieci handlowej i dyrektora konkursu „Teraz Polska". To może być ciekawa rozmowa o tym, jak wygląda półka od strony kupca — albo może zsunąć się w marketingowe ogólniki. Zobaczymy. Ja i tak zostanę do końca, bo w kuluarach dowiaduję się zwykle więcej niż z mikrofonu.
Czego tam nie będzie: praktyki pasiecznej. To nie jest konferencja o gospodarce pasiecznej, warrozie ani o tym, jak zimować. To konferencja o rynku, prawie i jakości produktu.
Jeden formularz na obie formy udziału, w zgłoszeniu zaznaczasz „stacjonarnie" albo „online". Rejestracja jest na stronie konferencji.
Miejsc na sali jest ograniczona liczba i decyduje kolejność zgłoszeń. Online limitu nie ma — link do transmisji przychodzi mailem przed wydarzeniem. Jeśli wahasz się między jednym a drugim, zapisz się stacjonarnie od razu, bo online zawsze zdążysz.
Adres: Kino Etiuda — Miejskie Centrum Kultury, al. 3 Maja 6, 27-400 Ostrowiec Świętokrzyski. Parking jest przy samym obiekcie.
Jadę. Dla mnie to pół godziny drogi i dzień bez zaglądania do uli — w końcu października w pasiece nie ma już nic pilnego poza podkarmieniem, które dawno powinno być za nami.
Jeśli też się wybierasz i chcesz zamienić słowo, napisz przez kontakt. Zawsze łatwiej wejść na salę, gdy zna się kogoś w kolejce po kawę.
27 października 2026 roku w Kinie Etiuda, czyli Miejskim Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim, przy al. 3 Maja 6. Rejestracja gości zaczyna się o 9:00, oficjalne rozpoczęcie o 10:00, zakończenie planowane jest około 17:00. Przy obiekcie znajduje się parking.
Udział jest bezpłatny w obu formach — stacjonarnej i online. Warunkiem jest wcześniejsza rejestracja przez formularz zgłoszeniowy na stronie organizatora. Liczba miejsc na sali jest ograniczona i decyduje kolejność zgłoszeń, natomiast uczestnictwo online nie ma limitu.
Tak. Transmisja obejmuje wszystkie punkty programu i startuje o 10:00. Link wysyłany jest e-mailem przed wydarzeniem do każdej osoby zapisanej. Formularz rejestracyjny jest wspólny dla obu form udziału — wybór stacjonarnie lub online zaznacza się w zgłoszeniu.
Organizatorzy zapraszają pszczelarzy, producentów miodu, przedstawicieli handlu, nauki oraz administracji i instytucji kontrolnych, a także media i konsumentów. Program dotyczy rynku, prawa i jakości produktu, nie praktyki pasiecznej — nie znajdziesz tu wykładów o gospodarce pasiecznej czy zwalczaniu warrozy.
Siedemnastu prelegentów z siedmiu krajów, w tym Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, koordynator International Honey Commission, przewodniczący Komisji Europejskiej Apimondii, przedstawiciele Instytutu Ogrodnictwa w Puławach oraz laboratorium zajmującego się analizą pyłkową miodu. Wystąpienia są prowadzone po polsku i po angielsku.
To potoczna nazwa znowelizowanych przepisów unijnych, które od 14 czerwca 2026 zmieniły zasady oznaczania pochodzenia miodu. Na etykiecie mieszanki trzeba podać nazwę każdego kraju pochodzenia wraz z procentowym udziałem, w głównym polu widzenia i w kolejności od największego udziału do najmniejszego.